|
28 stycznia 2003 roku rozpoczął się biwak
szkoleniowy w Żerocinie. Zbiórka odbyła się o
godzinie 10.00 w Ochotniczej Straży Pożarnej
„Stołpno” w Międzyrzecu Podlaskim przy ul.
Kościuszki 2. O tej porze przyjechał po nas
strażackim Lublinem druh Tomasz Bieniek (Prezes
OSP Żerocin). Na miejscu czekała kwaterka, która
przyjechała tu dzień wcześniej. W szkole, która
była lokalizacją naszego biwaku, codziennie od
rana do południa były zajęcia dla tutejszych
uczniów, dzięki czemu mogliśmy się z nimi szybko
zapoznać. Po rozpakowaniu się i znalezieniu
swojego miejsca odbyła się zbiórka, na której
zostaliśmy podzieleni na patrole. Każdy patrol
dostał po siedem pytań, które miał rozwiązać i
chociaż pogoda nie sprzyjała każdy z nas
wyruszył po odpowiedzi. Wszyscy zaczęli od druha
Tomasza Bieńka – udzielił nam wyczerpujących
odpowiedzi. Do szkoły wróciliśmy cali
przemoczeni, ale z satysfakcją. Następnie odbył
się obiad, który zjedliśmy przy świecach. W
naszym pierwszym menu znajdowało się: zupa
ogórkowa oraz ziemniaki ze szczypiorem i sosem
pomidorowym. Potem zaczęły się warsztaty z
pożarnictwa i samarytanki. Następnie pyszna
kolacja potem „wieczór z bajką” i podsumowanie
dnia. Jeszcze tylko trochę pośpiewaliśmy i
odbyła się cisza nocna.
29
styczeń 2003 roku. Dzień zaczął się o godz.
7.00. Zaprawę przeprowadzili druhowie Adam i
Jarek. Następnie krótka toaleta i śniadanie.
Potem zaczęły się teoretyczne zajęcia z musztry,
po których odbyły się ćwiczenia praktyczne.
Pogoda w porównaniu do zeszłego dnia była
znacznie lepsza więc ćwiczyliśmy na zewnątrz. W
międzyczasie druh Krzysio zarządził przerwę,
która trochę się przeciągnęła. Potem obiad, a po
nim urządziliśmy sobie zawody w skakaniu w wzwyż
i skakaliśmy dotąd, aż mięśnie odmówiły nam
posłuszeństwa. Potem krótka przerwa, w czasie
której prześpiewaliśmy ponad 50 zwrotek
„morskich opowieści”. Jeszcze tylko zajęcia ze
znajomości alfabetu Morse’a i kolacja. Potem
spotkaliśmy się na wieczorku podsumowującym.
Dzień zakończył się grą w tenisa na sali
gimnastycznej.
30
styczeń 2003 roku. Pobudka o godz. 7.00 potem
zaprawa poprowadzona przez druha Jarka.
Następnie śniadanie i warsztaty z pożarnictwa.
Chwilę później wyszliśmy na dwór, by poćwiczyć
musztrę. Po niej odbył się obiad, który jak
zwykle zjedliśmy w miłej atmosferze. Potem
odbyły się zajęcia. Po nich zostały wyłonione
trzy grupy, mające za zadanie przygotowanie i
zaprezentowanie piosenki o Żerocinie, scenki o
OSP „Stołpno” i teleturnieju. W czasie
przygotowań do powierzonych nam zadań odwiedził
nas druh Adam Szulik – Wiceprezes Zarządu
Powiatowego ZOSP RP w Białej Podlaskiej. Chwilkę
później odbyły się zawody sportowe, a zaraz po
kolacji ogłoszona została cisza nocna. Jedynie
druh Adam oraz druhny Agnieszka, Dorota i Kaśka
śpiewali w kuchni. Później dołączył jeszcze do
nich druh Krzysio – tak śpiewali prawie do
drugiej nad ranem.
31
styczeń 2003 roku. Dzień jak zwykle zaczął się
od zaprawy, potem zjedliśmy śniadanie, krótka
przerwa i zajęcia – co ciekawe – nie z naszymi
przełożonymi lecz z policją. Dzielnicowi z
Międzyrzeca mówili na temat niebezpieczeństw,
które grożą nam podczas ferii. Potem zjedliśmy
niezwykły obiad tzw. szczurki (makaron z
jajkami) tym razem nie przypadł do gustu
niektórym osobom. Następnie mieliśmy zwiedzić
OSP „Żerocin”, ale w tym czasie odbyły się
wybory sołtysa. Żeby nie przeszkadzać wyszliśmy
na poddasze. I tam bawiliśmy się i śpiewaliśmy
piosenki. Pod koniec wyborów zajrzał do nas pan
Piotr Kazimierski - Wójt Gminy Drelów wraz ze
swoim Sekretarzem. Jak się później okazało
sołtysem (na kolejne 4 lata) został nasz druh
Tomasz Bieniek. Po tym wszystkim odbyły się
prezentacje twórczości grup biwakowych – „Randka
w jasno”, teatrzyk o tym jak strażacy ze Stołpna
przygotowują się na zawody oraz piosenka o
Żerocinie i uczestnikach biwaku. Następnie
wszyscy zjedli kolację i położyli się spać.
1
luty 2003 roku. Ostatni dzień biwaku. Wszyscy
krążyli po szkole jak lunatycy (z powodu
niezwykle „przespanej” nocy). Po skromnym
śniadanku odbyła się musztra na zewnątrz,
następnie nowy sołtys Żerocina pokazał nam
remizę strażacką włącznie ze sprzętem i
samochodami oraz opowiedział nam trochę historii
OSP Żerocin. Wróciwszy do szkoły, zaczęliśmy się
pakować. Na apelu końcowym podsumowaliśmy biwak,
10 osób otrzymało zaświadczenia o zaliczeniu ZBS,
a części członków MDP rozdane zostały
legitymacje. Część uczestników biwaku pojechała
do Międzyrzeca już o godz. 16.00. Na miejscu
została tylko kwaterka, która posprzątała
miejsce biwaku i również wyruszyła do
Międzyrzeca, ale trzy godziny później. |
|
foto
(opis + powiększenie) |
|
 |
|